Niewiele jest takich osób, które nie znałyby Arethy Franklin – chociaż ze słyszenia. Zaczynała od gospel, potem została okrzyknięta, zresztą bardzo słusznie, królową soulu. Aretha Franklin niewątpliwie zajmuje bardzo ważne miejsce w historii muzyki popularnej, a jej utwór Respect zna chyba każdy. Chociaż wokalistka ma już swoje lata i ostatnio musiała odwołać koncerty z powodu problemów zdrowotnych, to nadal żyje muzyką i tworzy nowe rzeczy.

Niedawno artystka ogłosiła, że w styczniu przyszłego roku wraca do studia, by nagrać z pewnością ciekawy album. Bazuje on na bardzo interesującym pomyśle, bowiem będzie to album koncepcyjny, a znajdą się na nim utwory innych śpiewaczek, wokalistek, piosenkarek, które są bardzo dobrze znane i swego czasu biły rekordy popularności. Na pewno możemy się spodziewać takich szlagierów jak: People Barbry Streisand czy Last Dance Donny Summer. Co ciekawe, królowa soulu rozważa nawet zaśpiewanie po swojemu Bootylicious zespołu Destiny’s Child.

Co z tego wszystkiego wyjdzie? Aretha Franklin chciałaby ukończyć nagrywanie już w pierwszym kwartale przyszłego roku, by wiosną płyta trafiła do sprzedaży. Producentami albumu będą Kenneth Babyface Edmonds, Don Was i Clive Davis. Pozostaje nam nic innego, jak czekać na efekty.

Nie ma więcej wpisów