Bless Me to kawałek pochodzący z wydanej dwa miesiące temu płyty naszej rodzimej, niedocenionej w kraju gwiazdy – Maurycego Zimmermanna aka Mooryc.

Album Roofs zdecydowanie podbił moje serce, zatem jakież zaciekawienie przemawiało przeze mnie kiedy odkryłam remix jednego z zasilających go tracków. Autorem tej wersji jest pochodzący z Niemiec Niels Binias. Producent wszechstronny, którego muzyki nie da się tak łatwo sklasyfikować. U Biniasa występuje jednak zdecydowana skłonność do ambientowych dźwięków co pokazał na wydanej prawie pół roku temu EP-ce To The End.

Jak brzmi Bless Me w jego aranżacji? No cóż, przyznam, że można to po prostu nazwać bardziej udekorowaną wersją utworu autorstwa Mooryca. Przybrudzony ambientowymi dźwiękami oraz naznaczony niepokojącym garage’owym motywem, utwór ten nadal zachowuje swój klimat, a wokal Maurycego rozwija się tutaj w takim samym tempie nie milknąc ani na chwilę. Brzmi to po prostu poprawnie i trochę mało mówi o tym, co Binias potrafi w rzeczywistości. A potrafi wiele, czego dowodem jest np. remix jaki zrobił dla Architect do utworu The Mountain Top. Warto przyjrzeć się mu bliżej!

Nie ma więcej wpisów