Do tej pory jeden z najmłodszych festiwali na polskim rynku ogłosił trzech artystów, którzy pojawią się na deskach Amfiteatru Opery i Filharmonii. Wszystkich ich łączy jedno – nie są Polakami. Dzisiaj ten fakt został zmieniony – czwartym headlinerem białostockiego festiwalu został Polak.

Fismoll zasilił właśnie line-up jednego z ciekawszych festiwali ostatnich lat. I nie ma się co dziwić, w końcu charakter muzyki, którą tworzy ten poznaniak wpisuje się idealnie w założenia Halfway. Ma dopiero 20 lat, a wielu nazywa go polskim Justinen Vernonem. Coś w tym jest, gdyż tworzy muzykę niezwykle melodyjną, a zarazem tajemniczą. Organizatorzy naprawdę się sprawdzili decydując się na zaproszenie go na swój festiwal.

Przypomnę, że oprócz Fismolla, w Białymstoku pomiędzy 27 a 29 czerwca pojawią się Theodore, Hymnalaya oraz My Brightest Diamond.

Nie ma więcej wpisów