Ostatni krążek Right Thoughts, Right Words, Right Action Franz Ferdinand wydali w połowie ubiegłego roku, ale zespół pracuje nad nowym projektem. Indie rockowy kolektyw z Glasgow najprawdopodobniej będzie można usłyszeć w nietypowej kolaboracji z powstałą w 1971 roku amerykańską grupą Sparks.

Oba zespoły spotkały się w San Francisco w kwietniu ubiegłego roku i od tego czasu pracują nad wspólnym wydawnictwem. Choć szczegóły pojawienia się nowego albumu nie są znane, muzycy Sparks jako jedyni uchylili rąbka tajemnicy dotyczącego procesu tworzenia. Według klawiszowca – Rona Maela, wyraźnie słychać tam przenikanie się obydwu zespołów. Głosy Alexa i Russella są bardzo charakterystyczne, więc od razu można zauważyć między nimi kompromis – powiedział.

Sparks został założony przez dwóch braci – Rona (klawisze) i Russela (wokal). W ich twórczości nie brakuje ekscentryzmu i poczucia humoru. Muzyka, którą tworzą, oscyluje na pograniczu rocka, muzyki tanecznej i popu. Ostatni album grupy to The Seduction of Ingmar Bergman z 2009 roku.

Nie ma więcej wpisów