4   +   6   =  

Podejrzewam, że dla wielu słuchaczy utwór muzyczny, który nie posiada słów, nie może być nazwany pełnowartościowym. Oczywiście, zanurzając się w muzyce, najpierw trafia do nas melodia, brzmienie instrumentów. Słysząc jednak jakiś kawałek, od razu szukamy słów. Ubrane w słowa emocje mają bowiem większą siłę rażenia, a każdy, kto się z nimi utożsamia, chce móc je wyśpiewać lub też wykrzyczeć. Zapewniam jednak, że uczucia mogą zostać równie dobrze pokazane przez same dźwięki. Co więcej, za ich pomocą mogą zostać opowiedziane całe historie.

Taki koncept niesie z sobą najnowszy album Jakuba Zamojskiego, znanego jako jZAMOJSKI, który dzisiaj ma swoją premierę. Instrumentalna płyta zatytułowana 6 to opowieść składająca się z sześciu części, które zostały opisane za pomocą samych dźwięków. To również kontynuacja wcześniejszego projektu artysty – Analog People in a Digital Wold – nagranego w duecie jako HALF OF A dB.

Na pierwszym solowym albumie Zamojskiego znalazły się spokojne, usypiające wręcz elementy ambientu przeplecione żywiołowymi partiami jazzowymi. Nie zabrakło również hip-hopowego podejścia, dzięki czemu projekt nabrał wielobarwności oraz większego przekazu emocjonalnego.

Tracklista albumu:

1. Ap 21, 1
2. Łk 10, 33
3. Pnp 1, 5
4. Rt 3, 8
5. J 8, 48
6. Ap 21, 1 (Futurospekcja remix)

Nie ma więcej wpisów