Skoro we współczesnej sztuce twórcy coraz częściej wykorzystują inne dziedziny kultury, jak np. muzykę do zaakcentowania swojego dzieła/instalacji, dlaczego muzycy nie mogliby wykorzystać sztuki do prezentacji swojej muzyki?

I można nazywać to po prostu chwytem marketingowym, ale nie można zaprzeczyć, iż artyści pokroju Björk, Daft Punk, czy WhoMadeWho, wyznaczyli pewien trend, który zawód muzyka czyni zawodem kreatywnym w szerokim tego słowa znaczeniu.

Obecnie udowadnia to również James Murphy, frontman LCD Soundsystem, który znalazł pomysł na nietypowe wykorzystanie muzyki na nowojorskich stacjach metra. Według Murphy’ego, drażniący dźwięk bramek można zamienić na kojącą melodię. Melodię, która zapadnie w pamięci pasażerów i za każdym razem kiedy pomyślą o konkretnej stacji, przywołają w głowie właśnie te nuty.

Chociaż projekt zyskał poparcie wielu, to stołeczne władze podchodzą do idei sceptycznie. Murphy nie traci jednak nadziei – udostępnił w sieci petycję, którą każdy zwolennik pomysłu może podpisać.

Jeżeli idea na stworzenie symfonii w metrze wydaje się wam słuszna możecie wesprzeć muzyka tutaj. Posłuchajcie również, jak o swojej symfonii opowiada sam zainteresowany.

Nie ma więcej wpisów