W tym zespole ewidentnie jest coś niezwykłego. Trójka młodych chłopaków – Landon Jacobs, Jason Suwito i Hayden Coplen – tworzących Sir Sly pochodzą z magicznego miasta aniołów. Sporo magii także można znaleźć w ich utworach, które oscylują wokół klimatycznego pop-rocka. Co prawda, wspomnianego słonecznego Los Angeles w ich muzyce raczej nie czuć, jednak przyciągają z każdym kolejnym kawałkiem z coraz większą siłą.

Panowie postanowili tym razem wziąć na warsztat cudzą twórczość i przełożyć ją całkowicie na swój język. Kawałek Drake’a pt. Marvins Room w ich wykonaniu jest o wiele bardziej subtelny i klimatyczny. Wydaje mi się, że czego by się panowie nie dotknęli to zawsze zamieni się w złoto. Numer idealny na wyciszenie się po intensywnym dniu. Przekonajcie się sami.

Nie ma więcej wpisów