Nie ma zbyt wielu muzyków, którzy mogą pozwolić sobie na nie granie koncertów przez 35 lat, a potem wzbudzić sensację ogłaszając nagle że wracają na scenę.

Kate Bush jednak nie obowiązują te same zasady co zwykłych śmiertelników, tak naprawdę to zagrała ona tylko jedną trasę na początku swojej kariery, ale że było to dla niej ogromnym obciążeniem psychicznym, postanowiła nigdy więcej nie koncertować regularnie.

Nie wiadomo co skłoniło wokalistkę do zmiany zdania po tylu latach, wiemy jednak na pewno, że w sierpniu oraz wrześniu zagra ona serię koncertów w Londyńskim Apollo Hammersmith, dokładnie tym samym miejscu gdzie zakończyła swoją pierwszą i ostatnią trasę w 1979 roku.

Ciężko jest sobie wyobrazić formę jaką te występy przybiorą, ponieważ to co robiła jako 20-latka zdecydowanie wykraczało poza granice zwyczajnego koncertu, było to raczej rozbudowane przedstawienie z elementami baletu, aktorstwa i pokazami magii.

Ostatnim studyjnym wydawnictwem Kate Bush jest album 50 Words for Snow z 2011 roku.

Nie ma więcej wpisów