Świat widział już przeróżne tytuły albumów, ale zatytułowanie krążka 48.13 to bardzo niecodzienna sytuacja, co więcej liczba ta nie ma żadnego mistycznego znaczenia, jest to po prostu czas trwania płyty. Kasabian ogłosili, że wydawnictwo to ukaże się 9 czerwca, a pierwszy singiel o jeszcze bardziej dziwacznym tytule Eez-eh drugiego dnia tego samego miesiąca.

Ciekawsze są natomiast wieści dotyczące zawartości albumu, chociaż wciąż brzmią dosyć tajemniczo. Dwie najważniejsze osoby w zespole czyli Sergio Pizzorno oraz Tom Meighan mówią o obdarciu piosenek z niepotrzebnych warstw i o większej bezpośredniości, nie wiadomo jednak czy mają na myśli proste akustyczne aranżacje, surową elektronikę czy jeszcze coś innego.

Motyw upraszczania towarzyszył grupie również przy wymyślaniu okładki albumu, na której widnieć będzie wspomniana już wcześniej liczba na różowym tle, tak jak muzycy wymalowali to na jednym z londyńskich budynków jeszcze na początku kwietnia.

Zaraz po wydaniu 48.13 Kasabian przyjadą do Polski aby zagrać nowe kawałki podczas Orange Warsaw Festival.

[poll id=”28″]

A oto pełna tracklista krążka:

1. (Shiva)
2. Bumblebeee
3. Stevie
4. (Mortis)
5. Doomsday
6. Treat
7. Glass
8. Explodes
9. (Levitation)
10. Clouds
11. Eez-eh
12. Bow
13. SPS

Nie ma więcej wpisów