Po ogłoszeniu we wrześniu 2013 roku długiej przerwy i późniejszych plotkach o rozpadzie Mumford & Sons, na fanów folkowej czwórki padł blady strach. Na szczęście okazało się, że był to zwykły żart i nadinterpretacja. Na powrót zespołu trzeba było jednak długo czekać.

Wszystko wskazuje jednak na to, że Mumford & Sons powoli wracają do życia i kto wie, może już niedługo zaczną nagrywać nowy materiał. Między 11 a 14 czerwca grupa wystąpi na festiwalu Bonnaroo, gdzie obok Kendricka Lamara i zespołu Billy Joel będzie headlinerem imprezy. Warto przypomnieć, że członkowie pojawili się podczas ubiegłorocznego festiwalu Glastonbury, były to jednak gościnne występy i nie zwiastowały rychłego powrotu. Teraz pozostaje już tylko wyczekiwać kolejnych rewelacji!

Nie ma więcej wpisów