Wrocławski duet Women For Hire tworzą Mateusz i Krzysztof. Oto nasz kolejny – już trzeci w tym miesiącu – #ArtystaTygodnia. Chłopcy rozwijają się w zawrotnym tempie i jesteśmy świadkami formowania się ich stylu muzycznego – oby już na dobre.

Pierwsze muzyczne ślady na ich temat prowadzą do grudnia 2012 roku, kiedy to wydali utwór zatytułowany „Wrocław” – jak do tej pory jedyny kawałek zaśpiewany po polsku. Skłamałbym, gdybym napisał, że ten utwór jest dobry – nie, nie jest. Widać, że WFH dopiero co szukali swojego muzycznego brzmienia i miejsca na muzycznej półce.

Zagłosuj na Women For Hire w plebiscycie Artysta miesiąca: Styczeń 2015 >>>

Grudzień 2013 roku przynosi wydawnictwo „The Pacific”, na które składa się sześć zupełnie nowych kompozycji. Widać, że ich styl znacznie ewoluował przez rok. Chłopcy nasłuchali się syntezatorów, basów i dobrej perkusji – te elementy są mocno słyszalne na wspomnianej EP-ce.

Aż w końcu przyszedł kolejny grudzień – odnajduję tutaj upodobanie duetu Women For Hire do miesięcy zimowych – i kolejny materiał. Tym razem utrzymujemy singiel „Time to waste”, w moim rozumieniu przełomowy dla wrocławskiego duetu. Elektroniczne brzmienie mocno wpisane w aktualne trendy muzyczne, a na wokalu idealnie pasująca do całości Sofii.

Jeżeli WFH będą podążać ścieżką obraną w najnowszym kawałku, wróżę im w najbliższym roku spory sukces. To czas, aby w końcu zaistnieli na polskim rynku muzyki alternatywnej.

Kim jestescie?

Jesteśmy duetem producenckim – nazywamy się Mat i Krzychu. Kilka miesięcy temu podjęliśmy owocną współpracę z zaprzyjaźnioną wokalistką Sofii. Wspólnie postanowiliśmy opublikować w internecie kilka utworów, które złożą się na nasze EP. Pierwszym z nich jest ‘Time to waste’, a już niedługo zamieścimy kolejne. W najbliższej przyszłości planujemy dalsze poszerzenie składu w celu rozpoczęcia działalności koncertowej.

Co i w jaki sposob tworzycie?

Utwory powstają u Mata, gdzie mamy najpotrzebniejsze sprzęty, szukamy brzmień oraz komponujemy i produkujemy nagrania. Role nie są określone, jednak głównym kompozytorem jest Mat. Do tego zajmujemy się oprawą wizualną naszej muzyki.

Kim/czym sie inspirujecie?

Staramy się być na bieżąco z muzyką alternatywną. Lubimy śledzić nowe trendy. Interesują nas ciekawe brzmienia elektroniczne jak chociażby The Field lub Bonobo oraz zespoły łączące elektronikę z gitarowym graniem, np. Friendly Fires albo Phoenix, Bombay Bicycle Club. Z chęcią powitalibyśmy w naszym składzie basistę lub keybordzistę, który rozumie takie brzmienia i zamieszkuje w naszym rodzinnym mieście – Wrocławiu.

Co dla Was jest najważniejsze w muzyce?

Przede wszystkim brzmienie, kompozycja i dbałość o detale.

Jeśli nie muzyka to…

Inny sposób wyrażenia postawy twórczej.

Polub nasz profil na Facebooku, aby być na bieżąco!

Nie ma więcej wpisów