Jeden z najbardziej wpływowych producentów hip hopowych powraca do Polski na dwa klubowe koncerty.

Clams Casino, czyli właściwie Amerykanin Michael Volpe, w 2011 roku dał się poznać światu EP-ką „Rainforest”. Mało kto jest w stanie już pierwszym puszczonym w szerszy obieg materiałem wywrzeć na słuchaczach takie wrażenie. Gęste dźwięki „Gorilla” czy „Waterfalls” ujmowały przekonującym połączeniem ciężkiej atmosfery witch house z lżejszą aurą cloud rapu. Ta druga nazwa nie jest zresztą bez znaczenia, bo to Clams jest uznawany za pioniera tego podgatunku. Porozciągane wokalne sample ukryte za warstwą mglistej elektroniki z wyraźnym basem stały się znakiem rozpoznawczym producenta i gruntem inspiracji wielu późniejszych artystów.

Casino najbardziej zasłużył się współpracą z Lilem B. Jeden z wizjonerów rapu, wyprzedzający swoje czasy innowacyjnością i mnóstwem wcieleń, wiele zawdzięcza właśnie temu producentowi. Owocem ich współpracy okazał się singiel „I’m God”, którego instrumental do teraz stanowi bodaj najbardziej rozpoznawalny element twórczości Clamsa, ale też utwory „I’m the Devil”, „Motivation” czy „Unchain Me”.

Lil B nie jest jednak jedynym, z którym producent współtworzył. Wymienić należy choćby takich raperów jak A$AP Rocky (m. in. „LVL” i „Palace”), Vince Staples („Norf Norf”, „Summertime”), Mac Miller („Youforia” albo „Angels (When She Shuts Her Eyes)”) czy Schoolboy Q („Gravy”). Na bitach Clamsa Casino śpiewali też The Weeknd, FKA Twigs, serpentwithfeet czy Blood Orange. Mało kto może się pochwalić takim zapleczem i dorobkiem artystycznym.

Większość instrumentali z utworów, przy których pracował Michael, została wydanych w postaci mikstejpów. „Instrumentals” ukazało się w 2011 roku, potem „Instrumental Mixtape 2” i następcy, aż do części czwartej. W dyskografii Amerykanina można znaleźć również album długogrający. „32 Levels” został wydany w 2016 roku i gościnnie udzielają się na nim m. in. Vince Staples, Kelela, Lil B czy Sam Herring z Future Islands.

Z taką mnogością materiału Clams Casino jest w stanie świetnie poprowadzić każdy koncert. Okazja, aby osobiście się o tym przekonać, przydarzy się niedługo. Artysta wystąpi w Polsce dwukrotnie: 7 grudnia w warszawskim Niebie i dzień wcześniej we wrocławskiej Pralni. Pierwsza pula biletów, w cenie 69 PLN, jest dostępna do zakupu tutaj (Warszawa) lub tutaj (Wrocław). Wydarzenia organizuje agencja Follow the Step.

Nie ma więcej wpisów