Tauron Nowa Muzyka Katowice nie próżnuje. Zresztą nie może – do samego festiwalu nie zostało już wiele czasu. To nas oczywiście cieszy. Tym bardziej, że poznaliśmy właśnie skład odpowiedzialny za rozkręcenie imprezy na scenie Red Bulla. A tam, w piątek: Oscar Mulero, Marie Davidson, Kornél Kovács, Novo Line, Karen Gwyer, Neon Chambers i Sosky. Natomiast na sobotnie pląsy zaproszą ogłoszony już wcześniej Matthew Dear, a także Roman Flügel, Thomas Fehlmann, Mariel Ito, Laurel Halo, Kamp! oraz Wrong Dials.

Roman Flügel wywodzi się ze środowiska techno i house, ale każdy jego set brzmi inaczej i słynie z częstego zaskakiwania publiki. Mariel Ito to jeden z aliasów Maceo Plexa, poświęcony muzyce electro. Nazwa projektu odwołuje się do fali uchodźców z Kuby, którzy przybyli do jego rodzinnego Miami w 1980 roku (nazywano ich „marielitos”). Z kolei Oscar Mulero to jeden z najlepszych didżejów techno w Europie. Od debiutu nieprzerwanie aktywny od ponad trzech dekad. Odznacza się nieskazitelną techniką i doskonałą selekcją.

Bardziej eksperymentalną, ale wciąż taneczną odsłonę elektroniki zaprezentują dwie utytułowane artystki – Laurel Halo i Marie Davidson.  Ta pierwsza jest filarem londyńskiej wytwórni Hyperdub. Muzykę Marie Davidson cechuje chłodny minimalizm połączony  z sugestywnie mroczną atmosferą. Fanów ambitnej elektroniki ucieszy z pewnością występ Thomasa Fehlmanna. Artysta współtworzył m.in. grupę The Orb a w 2018 roku ukazały się aż 3 płyty artysty, wszystkie pełne delikatnej elektroniki najwyższej próby.

Neon Chambers to z kolei nowa kooperacja między doskonale znanymi artystami. Projekt powołany przez Kangding Ray i Sigha to melodyjne, monumentalne techno w najlepszym wydaniu. Także twórczość Karen Gwyer oscyluje wokół techno, ale łączy je z acidową psychodelią. Artystka słynie z wybuchowych występów na żywo, których podstawą są w dużej mierze analogowe syntezatory. Z kolei Kornél Kovács, szwedzki DJ i producent, jeden z szefów wytwórni Studio Barnhus, zaprezentuje autorską wizję muzyki house. Twórczość Novo Line to muzyczna odmiana duchologii. Improwizowane na żywo utwory wyłaniają się z zabaw z toną sprzętu sterowanego przez MIDI.

Polską scenę reprezentować będzie trzech wyjątkowych artystów. Kamp! to jeden z najbardziej znanych rodzimych zespołów elektronicznych. Sosky jest absolwentem Red Bull Music Academy w Nowym Jorku, a niedawno opublikował dobrze przyjęty, debiutancki album „Delicious Depression”. Skład zamyka Wrong Dials, czyli DJ i producent, znany z organizacji festiwalu Dym oraz labelu o tej samej nazwie.

Sami przyznacie, że wygląda to dobrze. A w połączeniu z ogłoszonymi dotychczas artystami, tegoroczny line-up zachęca do zjawienia się w Katowicach raz jeszcze. A to przecież jeszcze nie koniec ogłoszeń festiwalu, który tym razem wyjątkowo odbędzie się w ciągu trzech czerwcowych dni (20-22.06). Karnety trzydniowe to koszt 349 zł, dwudniowe kosztują 299 zł, natomiast osobne wejściówki na każdy z dwóch dni – piątek i sobotę – są dostępne w sprzedaży do końca marca za 179 zł, potem ich cena wzrośnie do 199 zł.

Nie ma więcej wpisów