Nie o wszystkim najciekawszym udaje się informować od razu – okołomuzyczne nowinki, plotki i przecieki, świeże premiery singli oraz zapowiedzi wydawnictw zdarzają się umykać. Jeśli chcesz jeszcze bardziej odnaleźć się w newsowym kalejdoskopie, mamy odpowiednie rozwiązanie. W naszym weekendowym podsumowaniu podpowiadamy, co było słychać w ciągu ostatniego tygodnia…


Ten tydzień należał do
Andrew Bird („My Finest Work Yet”), American Football („American Football (LP3)”), La Dispute („Panorama”), These New Puritans („Inside the Rose”), Steve Murphy („Mira Electronics”), Ex Hex („It’s Real”), Apparat („LP5”), Shlohmo („The End”), Orville Peck („Pony”), Villages („Villages”) czy Housewives („Twilight Splendour”). Koncertowo zaprezentowali się Beth Gibbons & the Polish National Radio Symphony Orchestra („Henryk Górecki: Symphony No. 3…”), a swój mixtape wydał Flume („Hi This Is Flume”).

Natomiast w maju czeka nas wysyp albumowego dobra. Jedną z artystek na liście, które wypuszczą nowe nagrania, jest Jamila Wooda. Jakiś czas temu prezentowaliśmy jej utwór „ZORA”, tym razem przyszedł czas na „EARTHA”. Album „LEGACY! LEGACY!” pojawi się już 10 maja dzięki Jagjaguwar.

W ostatnim czasie mamy bardzo mieszane uczucia co do Grimes. Muzycznie jej ostatnie publikacje niekoniecznie były najwyższych lotów, a także w sferze prywatnej i z racji jej niektórych słów można było odnieść wrażenie, że coś jest nie tak. Jaki będzie nowy album? Trudno ocenić. Ale wiemy już, że będzie on concept albumem o antropomorficznej bogini zmian klimatu. Brzmi kosmicznie, jak to zwykle u Grimes. „Miss_Anthropocene” pojawi się najpewniej w tym roku, choć data premiery nie została jeszcze ustalona. Podobno możemy też spodziewać się jakiegoś dodatkowego wydawnictwa w formie singli lub EP-ki. Na razie jednak możecie poczytać co nieco o samym pomyśle na jej nowy album.

Dla nas każdy nowy twór Danger Mouse’a jest niemałym wydarzeniem, a jako że kochamy też Karen O, na album „Lux Prima” czekaliśmy z niecierpliwością. I jak się okazuje, dość słusznie, bo duet nie zawiódł. Bardzo dobrze zaprezentował się też ostatnio w The Late Show with Stephen Colbert, gdzie zaprezentował dość niestandardowy występ. Obejrzyjcie „Woman”.

Coś nam się wydaje, że w tym roku songwriting wraca do łask. Najpierw świetny album Stelli Donelly, teraz na horyzoncie coraz wyraźniej rysuje się nowa płyta Weyes Blood. Po singlu „Everyday” przyszła pora na „Movies”, które jest teatralne i rozbuchane do granic możliwości. W tym właśnie tkwi siła tej progresywnej kompozycji, która ma być centralną częścią wyczekiwanego przez nas albumu.

Zawsze wyjątkowo traktowaliśmy twórczość Kedr Livanskiy, bo i sama moskiewska artystka jest wyjątkowa. Wychowana na elektronicznym undergroundzie producentka pokazuje, że da się jeszcze odkryć sporo nowego, choćby tylko przez odpowiednie łączenie tego, co już było. Udowadniał to singiel „Kiska”, robi to również najnowszy „Ivan Kupala (New Day)”. Album „Your Need” ukaże się już 3 maja.

Dopiero co zakończyliśmy intensywne przesłuchiwanie pierwszej od dawna EP-ki Broken Social Scene, a Kanadyjczycy zapowiedzieli już następcę – „Let’s Try the After – Vol 2”. Nowy zbiór utworów (i mamy nadzieję, że równie dobrych) pojawi się 12 kwietnia i został zapowiedziany przez Kevina Drew iście barwnym komentarzem: sickness, suicide, uprise, love, death, betrayal, hurt, joy, sex, communication, battles and divisions… Zapowiedzią wydawnictwa jest utwór „Can’t Find My Heart”.

Tymczasem ANOHNI, Jade Bell i J. Ralph połączyli siły w nowym utworze.”KARMA” ma wspomóc organizację non-profit Jade’s KIDS, która pomaga w przezwyciężeniu uzależnień i narkomanii wśród dzieci i młodzieży. W styczniu ANOHNI udzieliła się na jednym z utworów pochodzącej z Afryki artystki Nakhane, nazwanym „New Brighton”.

Hi this is Flume welcome to my channel… Okay, za daleko. „Hi This Is Flume” to nazwa nowego mixtape’u Flume’a i jego pierwsze od ponad dwóch lat wydawnictwo. Całość składa się z 17 utworów i łącznie 43 minut muzyki. Do wysłuchania m.in. tutaj.

Pozostając w nomenklaturze internetowej – wtf i love Coals now. Tak, Coals zapowiedzieli właśnie czteroutworową EP-kę „Klan”, na której muzycznymi gośćmi będą inne, równie zwariowane postaci – Dianka, Piernikowski, schafter, Kubi Producent i… Bella Ćwir. Nie śmiemy nawet przewidywać lub zgadywać, czy szykuje nam się EP-ka roku, ale może to być naprawdę ciekawe wydarzenie wiosenne. Wydawnictwo pojawi się już w następny piątek, 29 marca.

Tame Impala wraacaaaaaają! Nie możemy się doczekać nowości od Kevina Parkera i spółki, więc bez zbędnych słów wsłuchujemy się w nagranie „Patience”. A cierpliwość pewnie nam się przyda, bo data wydania albumu nie jest jeszcze znana. Ostatnie studyjne wydawnictwo grupy, „Currents”, ukazało się w 2015 roku.

Z kronikarskiego obowiązku wspominamy również o powrocie Two Door Cinema Club. Ich nowy singiel. „Talk”, jest tak bardzo nijaki, że aż trudno sobie przypomnieć czasy, kiedy ten zespół naprawdę był kreatywny.

Znacie to uczucie, kiedy nagle wymazujecie 12 lat swojego życia i nie wiecie jak to się stało i co z tym zrobić? Taki problem ma właśnie MySpace, które najpewniej straciło tysiące czy nawet miliony utworów, które zostały tam wrzucone przez użytkowników w latach 2003-2015. Jak napisano w oświadczeniu:

As a result of a server migration project, any photos, videos, and audio files you uploaded more than three years ago may no longer be available on or from MySpace.

Swoją drogą to jeden z nielicznych momentów ostatniej dekady, w których MySpace przebija się w świadomości medialnej. A więc może to jednak nie porażka, a zwycięstwo?

Nie ma więcej wpisów