Nie o wszystkim najciekawszym udaje się informować od razu – okołomuzyczne nowinki, plotki i przecieki, świeże premiery singli oraz zapowiedzi wydawnictw zdarzają się umykać. Jeśli chcesz jeszcze bardziej odnaleźć się w newsowym kalejdoskopie, mamy odpowiednie rozwiązanie. W naszym weekendowym podsumowaniu podpowiadamy, co było słychać w ciągu ostatniego tygodnia…

Potężny tydzień muzyczny. Tym razem możemy się cieszyć nowymi wydawnictwami: Lapaluxa („Amnioverse”), Have a Nice Life („Sea of Worry”), Enchanted Hunters („Dwunasty dom”), Clams Casino („Moon Trip Radio”), Mount EerieJulie Doiron („Lost Wisdom Pt. 2”), FKA twigs („MAGDALENE”), Natalii Przybysz („Jak malować ogień”), Olgi Wojciechowskiej („Infinite Distances”), Andy’ego Stotta („It Should be Us”), Kele („2042”), Sama Wilkes („Live on the Green”), Low Roara („ross.”), Karenn („Grapefruit Regret”), Dance System aka L-Vis 1990 („Can’t stop”), Donato Dozzy’ego („12H”), Denisa Sulty („Aye Spoake Te Sumwuhn & They Listenhd”), Floorplanu („Supernatural”), SebastiAna („Thirst”) i Sin Fang („Sad Party”). Swój pierwszy album wydał Vegyn („Only Diamonds Cut Diamonds”), który do tej pory zwrócił na siebie uwagę mixtapem, Jadasea zaprezentował swoją EP-kę nagraną w towarzystwie King Krula („Half-Life”), a Graham Coxon ścieżkę dźwiękową do jednego z seriali Netflixa („The End of the F****** World 2”).

Jeśli ciągle wam mało, przygotujcie się na więcej – już 13 grudnia otrzymamy drugi studyjny album Harry’ego Stylesa o tytule „Fine Line”, z którego najpewniej pochodzi jego ostatni utwór, „Lights Up”. Natomiast na przyszły rok zapowiedziała się Noname. Fatimah Nyeema Warner oznajmiła, że jej trzeci longplay jest już niemal gotowy.

Po dość ciekawym, choć ciężkim „DHL” od Franka Oceana przychodzi nam posłuchać kolejnego kawałka, który jest… ciekawy i ciężki? Yup. W „In My Room” Ocean próbuje odnaleźć się w nieco innej stylistyce cięższych bitów, mniej rozmarzonych kawałków, które wciąż jednak mają coś w sobie z pościelówek z poprzedniego albumu.

Uwielbiamy Fort Romeau, uwielbiamy Chrisa Baio. Co więc cieszy nas jeszcze bardziej niż solowe wydawnictwa tych panów? Ich wspólne dzieło! C.Y.M. to nowy projekt muzyków, a ich debiutancka EP-ka pojawi się już w przyszłym tygodniu, 15 listopada, w labelu Phantasy Sound. Zawierać będzie trzy utwory: „Capra”, „Far Gone” oraz „Super-Cannes”.

A tymczasem The Raconteurs, którzy całkiem niedawno wypuścili swój długo oczekiwany album „Help Us Stranger” zaprezentowali teledysk do jednego z utworów z płyty – „Somedays (I Don’t Feel Like Trying)”. Jeśli mało wam, prócz muzyki, twarzy muzyków zespołu, sprawdźcie to wideo.

Znamy już trzeci numer z ósmej, podwójnej płyty Coldplay, która pojawi się 22 listopada. Tym razem jest to utwór tytułowy – „Everyday Life”. Wcześniej dostaliśmy do odsłuchu numery „Orphans” oraz „Arabesque”.

Również tego dnia swoją premierę będzie mieć nowy krążek Becka, który po raz kolejny poczęstował nas swoją nostalgią do soft rockowej formuły. Utwór „Dark Places” to już czwarta singlowa propozycja artysty z albumu nazwanego „Hyperspace”

W miniony czwartek objawił się nam Andy Stott, który swoim nowym singlem „Versi” wprowadził w naszych sercach sporą dawkę radości. Ten fantastyczny kawałek zwiastuje pierwsze od czterech lat wydawnictwo i jednocześnie pierwszą od 2011 roku podwójną EP-kę producenta – „It Should Be Us”. Ta jest już dostępna. A na dodatek w 2020 czeka nas jeszcze jeden longplay. Czekamy z niecierpliwością.

Jessie Ware dalej trzyma nas w niepewności co do swojego czwartego albumu. Publikowane w ostatnich miesiącach single utwierdzają nas jednak w przekonaniu, że artystka wraca do swoich klubowych korzeni. Kolejnym potwierdzeniem tego stanu jest utwór „Mirage (Don’t Stop)”, gdzie Ware bliżej do Roisin Murphy niż Adele. Wcześniej w tym roku otrzymaliśmy kawałki „Adore You” oraz „Overtime”, wydaje się więc, że prawowity longplay zaplanowano na rok 2020.

O sobie przypomniał również nieco zakurzony duet TNGHT, w skład którego wchodzą Hudson Mohawke i Lunice. „First Body” to trzeci kawałek z ich nadchodzącej EP-ki – „II”, która ujrzy światło dzienne 12 listopada nakładem LuckyMe i Warp Records. Nie ma się więc co trapić, lepiej słuchać trapu od chłopaków.

Dla wielu wiadomością zeszłego tygodnia było ogłoszenie płynące wprost od zespołu My Chemical Romance o ich nagłej reaktywacji – ale tylko na jeden reunion show w Los Angeles. Tymczasem okazuje się, że MCR wybiorą również poza granice USA, bo do Nowej Zelandii i Australii. Czy to może oznaczać dalsze poszerzenie się trasy koncertowej? Wierzymy, że w tym wypadku nic nie jest wykluczone. A jako fani „Danger Days…” chętnie wybierzemy się na koncert grupy.

A teraz o tym, co wiemy na pewno. Druga edycja Undercity odbyła się w ostatnią sobotę 2 listopada w warszawskiej hali COS Torwar. Wszystkim spragnionym kolejnej dawki muzyki elektronicznej spod znaku tego festiwalu mogą już sobie zapisywać daty 30 i 31 października 2020 roku – wtedy to bowiem impreza odbędzie się po raz trzeci i jednocześnie pierwszy raz w formie dwudniowej.

Nie ma więcej wpisów