Nie o wszystkim najciekawszym udaje się informować od razu – okołomuzyczne nowinki, plotki i przecieki, świeże premiery singli oraz zapowiedzi wydawnictw zdarzają się umykać. Jeśli chcesz jeszcze bardziej odnaleźć się w newsowym kalejdoskopie, mamy odpowiednie rozwiązanie. W naszym weekendowym podsumowaniu podpowiadamy, co było słychać w ciągu ostatniego tygodnia…

W ostatni piątek marca swoje albumy wydali m.in.: Pearl Jam („Gigaton”), Waxahatchee („Saint Cloud”), Little Dragon („New Me, Same Us”), Nicolas Jaar („Cenizas”), Dua Lipa („Future Nostalgia”), Sorry („925”), Daniel Avery & Alessandro Cortini („Illusion of Time”), The Orb („Abolition of the Royal Familia”), Half Waif („The Caretaker”), Knxwledge („1988”) i Otsochodzi („2011”). Tym razem EP-ki dostarczyli Dirty Projectors („Windows Open”), niezawodny Hidden Spheres („1985”) oraz – z racji dziesiątej rocznicy wydania – Bon Iver („Blood Bank”). Mamy też niespodziankę od Nine Inch Nails w postaci dwóch krążków instrumentalnej serii Trenta Reznora i Atticusa Rossa („Ghost V: Together” oraz „Ghosts VI: Locusts”). Wcześniej w tygodniu swoje albumy przedstawili Sufjan Stevens & Lowell Brams („Aporia”) oraz Childish Gambino („3.15.20”).

Bob Dylan podzielił się swoim pierwszym od ośmiu lat utworem. „Murder Most Foul” jest balladą o zabójstwie prezydenta Johna F. Kennedy’ego w 1963 roku. Kawałek trwa… 17 minut.

Muzyki zespołu Deerhoof nigdy dość. Dlatego miło nam słyszeć o takich zapowiedziach. Już 29 maja do odsłuchu pojawi się nowy album grupy – „Future Teenage Cave Artists”. Mocno niepokojący i adekwatny do obecnych wydarzeń tytuł wydawnictwa łagodzi nazwa pierwszego singla, jakim jest „The Loved One”.

Nie zanosi się, aby publikowane co jakiś czas kawałki Rosalí były zapowiedzią nowego albumu, ale nigdy nie wiadomo. W końcu od „El Mal Querer” minęło już ponad półtora roku. Niemniej, podrzucamy wam „Dolerme”, który jest kolejną próbą artystki z odnalezieniem się w innej niż dotychczasowej stylistyce. Nóżka drga?

Uh yeah, Run The Jewels mają dla nas nowy kawałek. „Ooh LA LA” zapowiada długo oczekiwany longplay „Run The Jewels 4”. I to tyle. Tylko tyle i aż tyle!

Ratunek nadszedł też od strony duetu Bicep. Panowie, którzy od prawie dwóch lat milczeli, z racji światowego chaosu postanowili podzielić się swoim nowym numerem. „Atlas” wyrażać ma euforyczne nastroje, które towarzyszyły muzykom podczas trasy koncertowej po ich debiutanckim krążku „Bicep”.  I jak, działa?

Album „You Are My Sun” Sonar Soul ukazał się we wrześniu ubiegłego roku, jednak teraz dostajemy zrealizowany z pomysłem teledysk do utworu „Tracę”. W utworze gościnnie udziela się Zofia Lubos (pseudonim Justyny Święs z The Dumplings), za reżyserię klipu odpowiadają Michał Radziejewski i Michał Palikot. Teledysk opowiada o ludzkich żądzach i pragnieniach, opierając się o siedem grzechów głównych. Aktorzy są umieszczeni w minimalistycznej scenografii, dużą rolę grają mimika i gesty, ważny jest też wątek odosobnienia i izolacji, szczególnie nam obecnie bliski.

Wydawać się mogło, że to głównie imprezy letnie i trasy koncertowe będą czymś, co w głównej mierze dotknie szerząca się epidemia. Jednak jak się okazuje, również wydawnictwa studyjne czekają obsuwy. Przesunięcie daty premiery zasygnalizowała Lady Gaga, mówiąc, że niedługo ujawni nowy dzień, w który posłuchamy sobie „Chromatica”. Podobnie postąpiło trio HAIM, których „Women in Music Pt. III” miało ukazać się 24 kwietnia. Na to wydawnictwo poczekamy sobie do lata. Tymczasem Kelly Lee Owens, o której to debiucie donosiliśmy już ostatnio, oznajmiła, że jej „Inner Song”, zamiast 1 maja, zostanie wydane dopiero 28 sierpnia.

Father John Misty jest jedną z tych postaci, która w naszych oczach składa się z dobra. I po raz kolejny znajdujemy tego potwierdzenie. Kilka dni temu na profilu Bandcamp artysty ukazał się koncertowy album „Off-Key in Hamburg” zarejestrowany w sierpniu zeszłego roku przy akompaniamencie Neue Philharmonie Frankfurt Orchestra. Składające się z 20 kawałków show może być wasze za 10 dolców lub więcej, a całość zebranej kwoty zostanie przeznaczona organizacji MusiCares na walkę z panującą pandemią. Zróbcie coś dobrego i posłuchajcie Johna.

W tym trudnym czasie większość artystów zostaje w swoich wielkich domach (lub willach) i próbuje nawiązać kontakt ze swoimi fanami. Na różne sposoby. Naszą ulubienicą stała się Britney Spears, która najpierw wygłosiła swój polityczny manifest, wzywając do strajku i walki, a kilka dni później zapewniła, że pobiła rekord świata Usaina Bolta w biegu na 100 metrów. Czy jest coś, czego Britney nie potrafi?

Przez chwilę wydawało się, że jedna z bardziej rozpoznawalnych muzycznych gwiazd zza naszej wschodniej granicy została zarażona koronawirusem. Okazuje się, że Till Lindemann – lider zespołu Rammstein – owszem, znajduje się pod opieką lekarzy oddziału intensywnej terapii, jednak jego wynik na obecność covid-19 okazał się być negatywny.

To było pewne. Mający swoje stałe miejsce w Nowym Jorku festiwal Governors Ball został odwołany. Zaplanowana na początek czerwca impreza, na której mieli pojawić się chociażby Tame Impala, Missy Elliott czy Solange została oczywiście anulowana ze względu na fakt, że NYC jest jednym z miejsc, gdzie sytuacja związana z kolejnymi zachorowaniami na covid-19 jest coraz poważniejsza. Według zapowiedzi, festiwal powróci w 2021 roku.

Anulowania tegorocznej edycji możemy też spodziewać się najpewniej w przypadku rozgrywającego się w Barcelonie Primavera Sound. W ostatnich tygodniach to właśnie Hiszpania stała się najniebezpieczniejszą strefą związaną z pandemią i nie wygląda na to, aby statystyki związane z zachorowaniami miały się szybko zmienić. A nawet jeśli, to data trwania festiwalu, 3-7 czerwca, nie wydaje się w dalszym ciągu terminem pozwalającym na organizację imprezy. Póki co festiwal opublikował szerzoną wśród organizatorów grafikę #FestivalsStandUnited, jednak w komentarzach pojawiają się głosy domagające się oficjalnej informacji o odwołaniu wydarzenia. [EDIT: właśnie dowiedzieliśmy się, że nową datą dla festiwalu jest 26-30 sierpnia]

Ciężko więc uwierzyć, że w tym momencie wielkie imprezy takie jak Orange Warsaw czy Tauron Nowa Muzyka Katowice, ale też Impact Festival, Metal Hammer Enea Spring Break, Katowice JazzArt Festival czy AlterFest odbyły się w wyznaczonych terminach. Na razie jednak wszyscy oczekują na rozwój sytuacji.

Tymczasem ze zbiórką na utrzymanie klubu ruszyła Smolna. W ramach akcji SAVE SMOLNA można wesprzeć potrzeby miejscówki w trudnych dla niej chwilach, jednocześnie wzbogacając się o klubowy merch. Podziękowaniem za każdą wpłatę jest zawieszka z logiem Smolnej, a przy kolejnych progach wsparcia można zafundować sobie m. in. torbę, bluzę czy case na telefon. Pomagając, otrzymujemy też coś dla siebie. Więcej szczegółów tutaj.

A jeśli wasza chęć pomagania nie zostanie wyczerpana, sprawdźcie inicjatywę #BiletWsparcia, dzięki której możecie pomóc poszczególnym klubom i organizatorom imprez.

Na koniec smutki innego kalibru. W tym tygodniu zmarł Bill Rieflin, amerykański multiinstrumentalista, kompozytor i producent. Perkusista zespołów R.E.M., King Crismon i Ministry, ale też honorowy członek zespołu Swans. Współpracował z wieloma artystami w szczególności reprezentujący nurt prog-rocka i industrialu. Nagrywał również solowe albumy. Muzyk walczył z rakiem. Miał 59 lat.

Nie ma więcej wpisów