Nie o wszystkim najciekawszym udaje się informować od razu – okołomuzyczne nowinki, plotki i przecieki, świeże premiery singli oraz zapowiedzi wydawnictw zdarzają się umykać. Jeśli chcesz jeszcze bardziej odnaleźć się w newsowym kalejdoskopie, mamy odpowiednie rozwiązanie. W naszym podsumowaniu podpowiadamy, co było słychać w ciągu ostatniego tygodnia…

Ten piątek przywitaliśmy kolejnymi nowymi albumami studyjnymi, za które odpowiadają: Son Lux („Tomorrows III”), Andy Stott („Never the Right Time”), Tomasz Mreńca („Echo”), Zaumne („Élévation”), Vladislav Delay („Rakka II”), Sufjan Stevens („Lamentations”), Spięty („Black Mental”), John Moods („So Sweet” EP), Baasch („Balladyna. Echa Grobowych Rozwalin”), Merzbow („Ensemble Drums”), London Grammar („Californian Soil”), The Armed („Ultrapop”), Julia Stone („Sixty Summers”), The Offspring („Let The Bad Times Roll”), iLoveMakonnen („My Parade”), Beach Youth („Postcard”). Poza tym wydawnictwo z remixami wydała Caroline Polachek („Standing at the Gate: Remix Collection”), a Norah Jones zaprezentowała album live („‘Til We Meet Again”).

Co prawda raczej nie łudzimy się, że festiwale wrócą tego lata w normalnej odsłonie, ale mamy nadzieję, że stanie się podobnie jak w ubiegłe wakacje i odbędą się przynajmniej liczne koncerty polskich artystów. Na odwet takim pragnieniom ponownie idzie oczywiście Follow the Step i Lato na Pradze, ale jest też kolejna inicjatywa, której organizacji podjęła się agencja Good Taste Productions: Letnie Brzmienia. Podczas serii koncertów w kilku miastach polski zagrają m. in. Król, Brodka, Artur Rojek, Daria Zawiałow czy Nosowska. Informacje o dokładnych miejscach, datach i cenach dostępne są tutaj. Pod koniec sierpnia w Warszawie odbędzie się też dwudniowy festiwal podsumowujący całą trasę.

Nadzieję na spotkanie z festiwalowiczami ma za to Soundrive Festival, który podaje krótkie info o tym co i jak będzie się dziać w tym roku.

Jest też festiwal WROsound, który co prawda ogłaszał się już jakiś czas temu, ale teraz w pełnej okazałości trwa sprzedaż biletów. Informacji o ich dostępności i cenach można zaczerpnąć tutaj. Impreza odbędzie się w dniach 16-17 lipca i zagrają na niej m. in. HVOB, Coals, Tomek Makowiecki, Baasch, KAMP! i MIN t.

Na dalszy czas dwa świetne koncerty zapowiada Alter Art. 19 listopada w warszawskim Niebie zagra Arlo Parks, autorka tegorocznej świetnie przyjętej płyty „Collapsed in Sunbeams”. Neo-soulowa artystka jak nikt potrafi w swoich utworach połączyć melancholię i radość, wystawiając słuchacza na skrajne emocje mimo minimum użytych środków. 20 marca przyszłego roku w warszawskiej Hydrozagadce wystąpi za to brytyjska grupa Porridge Radio, której album „Every Bad” był jednym z bohaterów roku ubiegłego. Post-punkowe gitary wygrywały na niej brzmienia w istocie indie rockowe, świetnie by było coś tak ożywczego móc usłyszeć na żywo. Czy się to uda? Mamy nadzieję, że oba te koncerty się odbędą i mocno trzymamy kciuki. Bilety można kupować na stronie Alter Sklepu.

Zaiste piękny to tydzień, gdy swoje premierowe utwory wypuszczają trzy wspaniałe artystki. Powrót z znakomitej formie zaliczyła Tirzah, a końcówka „Send Me” zwiastuje, że ma ona w zanadrzu jeszcze wiele patentów na swoje wycofane i patchworkowe R&B.

U Eriki de Casier nie ma co prawda zaskoczenia, ale to tylko dlatego, że to już kolejny jej premierowy utwór. „Polite” zapowiada na 21 maja płytę „Sensational”. No i w końcu Spellling, której „Little Deer” jest kolejną w karierze wycieczką do niezbadanych krain, tym razem i jazzowych, i psychodelicznych. Płyta „The Turning Wheel” ukaże się 25 czerwca.

Dobrych, a nawet bardzo dobrych wieści wydawniczych jest więcej. Daniel Avery w końcu ujawnia kolejne informację o albumie „Together in Static” i wypuszcza pierwszy utwór „Endless Hours”. Materiał pierwotnie był tworzony z myślą o streamowanych koncertach z odrestaurowanego kościoła Hackey, ale okazało się, że jest go a tyle dużo, że starczy na całego longplay’a. Jak zapowiada sam artysta, może to być jedna z jego najlepszych płyt. Premiera 24 czerwca.

Nowością w tym tygodniu uraczył nas też Solomun. „The Center Will Not Hold”, któremu towarzyszy animowane video jest kolejnym, czwartym już singlem z nadchodzącego albumu „Nobody Is Not Loved”. Krążek zapowiadany na 28 maja promują jeszcze utwory nagrane we współpracy z imponującymi artystami: „Tuk Tuk” z udziałem ÄTNA, „Kreatur der Nacht” z Isolation Berlin i „Home”, które osiąga zawrotne ilości odtworzeń w serwisach streamingowych. Według zapowiedzi na tym nie koniec – na albumie ma się znaleźć aż dwanaście nowych utworów nagranych z udziałem m.in. Jamie Foxx, Planningtorock, Zoot Woman czy Anne Clark.

Po prawie 6 latach przerwy wydawniczej nowy album zapowiada także José González. Co prawda krążek „Local Valley” ma się ukazać dopiero we wrześniu, ale kto jeszcze nie słyszał, ten może nadrobić zaległości z pierwszym hiszpańskojęzycznym utworem artysty. Kawałek „El Invento” powstał w wyniku rozmów z jego 4-letnią córką. Do posłuchania tutaj.

Bardzo lubimy kiedy labele świętują swoje urodziny, Secretly Canadian obchodzą 25 lat i z tej okazji zapowiadają ciekawe atrakcje. Pierwszą z nich jest 25 Singles Campaign, projekt, na który składa się 25 utworów, z których jak dotąd znamy dwa: „If I Could Cry (It Would Feel Like This)” Jensa Lekmana w wykonaniu Stelli Donnely i „Wet Road” Scout Niblett w wykonaniu Porridge Radio. Dodatkowo ukażą się reedycje znanych albumów takich jak „Light Upon the Lake” Whitney i „Wagonwheel Blues” The War on Drugs w nowych opakowaniach. Dochody z tych wydawnictw pójdą do New Hope For Families – organizacji charytatywnej, która pomaga rodzinom borykającym się z bezdomnością.

Kolejną artystką, która przekazuje dochód ze sprzedaży swojego nowego singla na cele charytatywne jest Alanis Morrisette. Kanadyjka wydała singiel pt. „I Miss the Band”, a wybraną przez nią organizacją jest Backline, której pracownicy pomagają osobom z przemysłu muzycznego oraz ich rodzinom znaleźć pomoc psychologiczną. Artystka motywuje swój wybór mówiąc, że bycie częścią przemysłu muzycznego jest niezwykle stresujące w związku z czym taka pomoc jest nieoceniona.

Wydawałoby się, że Dave Grohl w życiu osiągnął już wszystko, ale do niedawna nie miał jeszcze na koncie współpracy z Mickiem Jaggerem. Ich „Eazy Sleazy” nie jest może przykładem wybitnego muzykowania, ale tu bardziej chodzi o dobrą zabawę niż artystyczne walory. Singiel zaśpiewany przez Jaggera, którego na trzech różnych instrumentach (gitara, bas, perkusja) wspierał Grohl jest próbą optymistycznego spojrzenia na tą dziwną sytuację, w której wszyscy się znaleźliśmy i pewnego rodzaju światełkiem w tunelu.

The Black Keys wracają do swoich korzeni, ostatnio nagrali album będący hołdem dla Hill country blues czyli odmiany bluesa pochodzącej z północnego Mississipi. Dan Auerbach i Patrick Carey nigdy nie ukrywali wpływów tamtych artystów na swoje piosenki, ale pierwszy raz nagrali swoje wersje tamtych utworów z towarzyszeniem Kenny’ego Browna i Erica Deatona, którzy mieli przyjemność grywać z gwiazdami bluesa z północnego Mississipi. Album nazywa się „Delta Kream” i został nagrany niemal spontanicznie w przeciągu około 10 godzin. Płyta będzie dostępna w połowie maja, a tymczasem można już posłuchać „Crawling Kingsnake” – utworu który w przeszłości był grywany m.in. przez Johnny Lee Hookera.

Jeśli tęsknicie za duetem Rebeka, na pewno słyszeliście, że niedawno Iwona Skwarek, jego połowa, powołała do istnienia kobiecy zespół Shyness. Debiutancki utwór „New Dawn” ukazał się miesiąc temu, a teraz możemy posłuchać wykonania na żywo kompozycji „Stalker”. Jest tu nutka brzmienia Rebeki, jest też bardzo charakterystyczny syntezatorowy klimat. Chcemy więcej!

Informacje o kolejnym utworze nagranym we współpracy z Taylor Swift potwierdził Justin Vernon, z naszego ulubionego pościelowego zespołu Bon Iver. Wokalista podzielił się fragmentem niewydanego jeszcze utworu podczas transmisji na żywo na Instagramie i poinformował, że piosenka zostanie prawdopodobnie singlem promującym kolejny krążek grupy. Przypomnijmy, że to nie pierwszy raz, kiedy artyści łączą siły. Bon Iver i Taylor Swift nagrali już wspólnie wcześniej dwie piosenki: „exile” oraz „evermore”  z albumu „folklore” wydanego w minionym roku.

Przegląd szybkich newsów:
– Duet Syny poinformował o swoich ostatnich występach, które odbędą się we Wrocławiu, w Warszawie i Brnie.
– Z jakiegoś powodu ludzkość zaczęła domagać się drugiej części albumu „ARTPOP” Lady Gagi. Dlaczego tak się stało? Jest to jedna z największych zagadek ludzkości.
Dave Grohl stworzył dokument „What Drives Us” opowiadający o życiu w trasie koncertowej, a do projektu zaprosił m.in. Flea, St. Vincent, The Edge, Stevena Tylera czy Ringo Starra. Premiera 30 kwietnia w serwisie Amazon Prime Video.
– Krejs NFT-owy trwa. W ostatnim czasie swoje prace sprzedały Arca oraz M.I.A.
Rammstein stworzył we współpracy z Balenaciaga szalenie drogi merch. Nie różni się on niczym od standardowego poza dodatkowym logo Balenciagi i ceną. Skąd pomysł na to? Gruzińska projektantka Demna Gvasalia, współzałożycielka Vetements, która jest obecnie dyrektorem kreatywnym Balenciagi, jest wielką fanką Rammsteina.

Nowości teledyskowe zafundowali nam w tym tygodniu:
Tom Jones „Pop Star”
Ora the Molecule„Die To Be a Butterfly”
Sufjan Stevens „Lamentation II – Convocations”
ŻYTO/NOON„Tola”
Sarah Neufeld „The Top”
Years & Years„Starstruck”
Methyl Ethel„Neon Cheap”
Royal Blood „Boilermaker”
CHAI „Let’s Love”
Lambchop „Fuku”

A na koniec niespodzianka, czyli brak smutnych newsów. Będzie za to wesoło, bo raper Rau Performance podjął się uczczenia życia i twórczości najbardziej memicznego przedstawiciela gatunku kucharzącego – Roberta Makłowicza, tworząc kawałek „Jak Makłowicz”. Serdecznie polecamy na weekend.

Nie ma więcej wpisów