W tym roku nie odbędzie się ukochany przez nas Halfway Festival. Dotacja od miasta, którą ten miał otrzymać, nie zniknęła jednak w nicości i została przekazana imprezie, która niedawno zadebiutowała na mapie regionu. Jest nią właśnie New Pop Festival, który w tym roku odbędzie się z jeszcze lepszym składem niż dotychczas. Wydarzenie odbędzie się w dniach 10-11 lipca na dziedzińcu przez Pałacem Branickich w Białymstoku.

To będzie dopiero trzecia fizyczna (a czwarta w ogóle, bo w ubiegłym roku artyści wystąpili w ramach transmisji on-line) edycja Białystok New Pop Festival, jednak od 2018 roku na imprezie zdążyły już zagrać takie gwiazdy jak Nosowska, Natalia Nykiel, The Dumplings, Kortez, Otsochodzi czy Daria Zawiałow. Festiwal starał się wypełniać lukę, jaka zazwyczaj powstaje w Białymstoku w sezonie pozawakacyjnym, gdy miasto omijane jest podczas tras koncertowych przez wielu artystów.

W tym roku znamy jak na razie dziesięciu wykonawców, którzy wystąpią podczas wydarzenia. Nasz wzrok kierujemy szczególnie w kierunku Artura Rojka, jednej z najważniejszych osobowości na polskiej scenie muzycznej, dyrektora artystycznego OFF Festivalu, byłego członka Lenny Valentino i Myslovitz, od lat działającego solo i przekraczającego wcześniej narzucone bariery gatunkowe. Zresztą, jego wcale nie trzeba przedstawiać. Prawdopodobnie będzie to jedyna okazja do zobaczenia Artura z płytą „Kundel” w Białymstoku.

Poza tym na festiwalu zagra również Margaret. Jej niedawną muzyczną przemianę obserwowaliśmy z uwagą i podziwem, bo ciągły deficyt dobrych polskich raperek daje się nam we znaki. „Maggie Vision” to pop rap na wysokim poziomie, świetny dobór gości i spójna oprawa wizualna. Dlatego na trasie promującej ten album Margaret po prostu trzeba łapać na żywo. Czekamy również na koncert Baascha, którego darkpopowy świat pokazuje kolejne zaułki na płycie „Noc”, bardzo dobrze przyjętej w zeszłym roku przez fanów i krytyków.

Poza Margaret rapowa reprezentacja również jest bogata. Jan-Rapowanie być może zaprezentuje jakieś nowości, ale nawet, jeśli nie, ma w zanadrzu cały worek hitów ze swoich trzech płyt studyjnych: „Wybory”, „Układanka”, „Ruchy”, „Pilot” czy „Niech to usłyszą”. Zdecydowanie jest z czego wybierać. Fanów miksu oldschoolu i newschoolu na pewno zadowoli występ Sokoła, legendy polskiej sceny, reprezentanta składu WWO i autora płyty „Wojtek Sokół” sprzed dwóch lat, która aż ociekała od przebojów. Można powiedzieć, że skład rapowy domyka Paulina Przybysz, jednak zakwalifikowanie jej tylko do tego gatunku byłoby mocno wybiórcze: Paulina trochę rapuje, trochę śpiewa: soul, pop a nawet funk. Podczas jej koncertów dzieje się dużo, a spragnieni fani z chęcią obejrzą ją po tym, jak białostocki koncert z początku roku został odwołany przez pandemię.

Podczas festiwalu wystąpią również Paweł Domagała (autor przeboju „Weź nie pytaj”), Baranovski (gdy zagrał na New Pop Festival w 2018 roku dopiero zaczynał solową karierę, teraz ma na koncie album i miliony odtworzeń), Organek (blues rockowa persona, którą zna każdy miłośnik Męskiego Grania) oraz Muniek i Przyjaciele (wokalista legendarnej polskiej grupy T.Love w akustycznym składzie wykonującym utwory zespołów T.Love i Szwagierkolaska).

Prawdopodobnie do składu dołączy ktoś jeszcze, dlatego polecamy na bieżąco obserwować media społecznościowe imprezy: stronę internetową, Instagrama i Facebooka. Bilety można nabyć m. in. tutaj. Ich cena to 49 PLN (bilet jednodniowy) i 85 PLN (karnet dwudniowy). Osoby poniżej 12 roku życia i seniorzy wchodzą za symboliczną złotówkę. Widzimy się w Białymstoku!

Nie ma więcej wpisów