BEA1991 / mat. prasowe

BEA1991 w Mechaniku

Holenderska artystka zagra w Warszawie.

BEA1991, wcześniej wydająca jako BEA, to tak naprawdę Beatriz Colette Hanneke de Rijke, multidyscyplinarna artystka, zajmująca się również akrobatyką. Swoją pierwszą EP-kę, Good Thinking, wydała w 2014 roku. Już wtedy trafiła na radar innych artystów, ujawniając się jako zdolna songwriterka z unikalnym podejściem do pisania piosenek.

W ten sposób, po kolejnej EP-ce, Songs of 2k11 z 2015 roku, BEA znalazła się na liście współpracowników Blood Orange na płycie Freetown Sound. Od tego czasu pomagała w pisaniu nie tylko na innych płytach Devonté Hynesa, ale również m.in. u segi bodegi, Porches, Amnesia Scanner czy Sassy 009. Swój debiutancki album, Brand New Adult, wydała natomiast w 2019 roku.

Przy płycie pomagali Devonté Hynes i Benny Sings, a sam materiał w ciekawy sposób łączył trip hopowe brzmienia z eksperymentalnym art popem i ambientowymi pejzażami. Did You Feel Me Slip Away? pogrywało sobie z soulowymi i sophisti-popowymi tropami, My Own Heaven zabrało w rejs na wycieczkowcu podsycany świetnymi chórkami, a Loser Wins podkręcało atmosferę dźwiękami niczym z new age.

Świetna płyta nie doczekała się następcy, mimo że od premiery minęło siedem lat. BEA1991 wciąż jednak nagrywa, obecnie cyklicznie wydając single. Najnowszy, Almost a Lover, ukazał się w grudniu. BEA dalej ma w sobie marzycielskiego ducha i dobrze radzi sobie z powolnym rozwijaniem kompozycji. Artystka zagra w Warszawie 12 maja w klubie Mechanik. Jako support pojawi się Tomasz Szpaderski ze swoim solowym indie ambientowym projektem innerinnerlife. Tomasz jest producentem, kompozytorem i współzałożycielem wpływowej polskiej grupy elektronicznej Kamp!. Bilety, w cenie 70 zł, można kupić tutaj.