Devin Townsend / mat. prasowe
Klubowa alternatywa od Live Nation #4
Przegląd najciekawszych klubowych koncertów najbliższych miesięcy.
Sezon festiwalowy już ruszył, jednak wcale nie wyklucza to koncertów klubowych. W najbliższych miesiącach agencja Live Nation organizuje co najmniej kilka interesujących wydarzeń, obejmujących całą paletę gatunków i różne wielkości klubowych miejscówek. Zapraszamy na kolejną część krótkiego przeglądu.
Fear Factory (29 sierpnia, Poznań, Tama; 30 sierpnia, Kraków, Kwadrat; 31 sierpnia, Warszawa, Palladium)
Chociaż Fear Factory bywają w Polsce w miarę regularnie, każda okazja jest dobra, żeby zobaczyć ich industrial metalowe show. Autorzy kultowej płyty Demanufacture wystąpią w towarzystwie gości specjalnych: Hate oraz The Nocturnal Affair. Będzie to więc nie lada wieczór dla fanów ciężkiego grania o electro-inustrialowym zacięciu. Bilety, w cenie od 139 zł, można kupić tutaj.
Black Stone Cherry (13 września, Warszawa, Progresja)
Black Stone Cherry uczyli się od najlepszych. Granie u boku Guns n’ Roses czy Def Leppard dodało ich hard rockowemu brzmieniu z Kentucky pewności i bezkompromisowości. Nadają się i do klubów, i na stadiony, a wyraziste brzmienie na pewno porwie wszystkich fanów rockowej klasyki. Ich ostatni jak dotychczas album, Screamin’ at the Sky, ukazał się w 2023 roku. Obok nich na scenie pojawi się zespół 10 Years. Bilety na koncert, w cenie 169 zł, można kupić tutaj.
Devin Townsend (16 września, Warszawa, Stodoła)
Devin Townsend to wizjoner alternatywnego metalu, który granice gatunku przesuwa w najróżniejsze strony. Nieobce są mu pastisze, rockowe opery, długie progresywne kompozycje i zapadające w pamięć improwizacje, ale spełnia się również na bardziej przewidywalnym polu, czego dowodem może być choćby album Biomech. Płyta w przyszłym roku będzie obchodziła trzydzieste urodziny i ciągle uchodzi za jeden z najważniejszych post-metalowych albumów. W maju Devin wydał album The Moth, który ponownie stanowi trudną do opisania artystyczną koncepcję, pełną autentyczności, zwrotów akcji, awangardy, klasyki i teatralności. Szykuje się jedyne w swoim rodzaju widowisko. Bilety, w cenie 200 zł, można kupić tutaj.
Mammoth (13 listopada, Warszawa, Progresja)
Mammoth to solowy projekt Wolfganga Van Halena, syna słynnego Eddiego. Od początku artysta był skazany na wielkie sceny, supportował Foo Fighters czy Metallikę, mimo że solową karierę rozwija dopiero od kilku lat. Jego zeszłoroczny album, The End, okazał się niezwykle biegłą i sprawną kolekcją hard rockowych utworów z domieszką alt rocka. Można oczekiwać, że trasa promująca album wykrzesa z płyty wszystko co najlepsze. Jako support zagra Florence Black. Bilety, w cenie 130 zł, można kupić tutaj.
