ZEP / femtanyl / ASAL / Action Bronson / Brokenchord / Arlo Parks
Klubowa alternatywa od Live Nation
Przegląd najciekawszych klubowych koncertów najbliższych miesięcy.
W najbliższym czasie rusza sezon festiwalowy, jednak wcale nie wyklucza to koncertów klubowych. W najbliższych miesiącach agencja Live Nation organizuje co najmniej kilka interesujących wydarzeń, obejmujących całą paletę gatunków i różne wielkości klubowych miejscówek. Zapraszamy na krótki przegląd.
ZEP (31 maja, Warszawa, Hydrozagadka)
W ostatni dzień maja do Polski przyjedzie ZEP, Holenderski artysta lawirujący między rapem a breakbeatem i muzyką klubową. Jako pierwsze przychodzą do głowy skojarzenia ze slowthaiem, ale jest tu też spora dawka eksperymentu i industrialu. Skrzętnie budowane i bardzo przemyślane podkłady idealnie sprawdziłyby się nawet bez rapu, ale ten również broni się całkiem nieźle jak na debiutanta. Dotychczas ZEP wydał dwie EP-ki, a do Warszawy zawita w ramach promocji tej tegorocznej: No Enemies. Warto mieć artystę na oku i zobaczyć go jeszcze zanim wystrzeli z popularnością. Bilety, w cenie 112 zł, można kupić tutaj.
femtanyl (13 czerwca, Warszawa, Hybrydy)
femtanyl do elektroniczny duet, który szybko zaatakował 2026 rok albumem Man Bites Dog, już od momentu wydania wskazywanym jako kandydat do płyty roku. Dwa kwadranse napakowane kwaśną, połamaną mieszanką industrialu, house i punku, budzącą skojarzenia z kultowym projektem Machine Girl. Znacznie więcej jest tu jednak przystępności, która otwiera drzwi dla nowych odbiorców i pozwalała łatwo wsiąknąć w budowany przez Noelle i Juno chaos. Pewne jest, że na tym koncercie będzie się działo. Bilety, w cenie 129 zł, można kupić tutaj.
ASAL (24 czerwca, Warszawa, Hydrozagadka)
Pochodząca z Iranu wokalistka, mimo młodego wieku, bardzo szybko nabrała rozpędu. ASAL Wyprzedawała koncerty, supportowała Artemasa, a jej EP-ka Missing Something doczekała się milionów streamów. Powolne r&b utrzymane w mrocznej estetyce szybko zaskarbiło sobie serca słuchaczy. Utwory Headache i Liars & Players wpasowują się w alt popową atmosferę podbitą syntezatorami i trapowymi podkładami. Przed artystką świetlana przyszłość, a w Polsce będzie można ją zobaczyć jeszcze przed bardzo prawdopodobnym wybuchem popularności. Bilety, w cenie 119 zł, można kupić tutaj.
Action Bronson (8 lipca, Warszawa, Progresja)
Action Bronson to nie tylko raper, znany z poczucia humoru i współpracy z takimi artystami jak Chance the Rapper, Earl Sweatchirt czy The Alchemist, ale również youtuber i osobowość telewizyjna. Jego utwory kipią od popkulturowych, sportowych i kulinarnych odniesień, a barwna persona dodaje kolorytu kompozycjom osadzonym na klasycznych hip hopowych podkładach. Ma na swoim koncie kultowy już album Mr. Wonderful z 2015 roku, a w ubiegłym roku wydał świetnie przyjętą płytę Planet Frog. Bilety, w cenie 215 zł, można kupić tutaj.
Brokenchord (10 września, Warszawa, Hydrozagadka)
Brokenchord początkowo funkcjonował jako solowy projekt elektroniczny, ale zdołał przekształcić się w pełnoprawny zespół. Dzięki temu pulsujące produkcje Ernestasa Kausylasa zyskały jeszcze więcej energii. Powoli rozwijające się kompozycje niosą ze sobą krautową repetytywność, ale też szaleństwo wonky, momentami eksplorując nawet bardziej gitarowe brzmienia spod shoegaze’owego szyldu. Podczas tego koncertu na pewno nie będzie nudy. Bilety, w cenie 112 zł, można kupić tutaj.
Arlo Parks (18 listopada, Warszawa, Palladium)
Arlo Parks to nagrodzona Mercury Prize brytyjska artystka i poetka, uznawana za jeden z najważniejszych głosów swojego pokolenia. Niedawno ukazał się jej kolejny album, Ambiguous Desire. Jej muzyka łączy wrażliwą, poetycką lirykę z nowoczesnym brzmieniem indie, soulu i elektroniki. Arlo zdobyła międzynarodowe uznanie dzięki umiejętności tworzenia intymnych, emocjonalnych historii, które trafiają do słuchaczy na całym świecie. Więcej o koncercie można przeczytać w naszej dłuższej zapowiedzi. Bilety, w cenie 134 zł, można kupić tutaj.
