Tercet Imperial / Arthur Verocai / Joanne Robertson / Mlecze
OFF Festival 2026: Na kogo czekamy?
Za dwa tygodnie startuje OFF Festival. Które koncerty mogą być najciekawsze?
Prezentujemy nasz wybór siódemki wspaniałych.
Tercet Imperial, Scena Orlen, piątek, 18:15, w tym samym czasie grają: Joshua Idahen, Clayknot
W naszej ostatniej migawce bardzo chwaliliśmy album Prymat, a teraz będzie okazja usłyszeć go na żywo. Na OFFie zawsze wyjątkowo dobrze sprawdzały się koncerty romansujące z muzyką korzeni, folkiem czy twórczością antropologiczną, dlatego koncert Tercetu Imperial ma szanse szybko, bo już na początku pierwszego dnia, przywołać te wspomnienia. Zatańczymy z nimi oberki i mazurki?
Mlecze, Scena mBank, sobota, 17:20, w tym samym czasie gra: Drabusheyka
Mlecze to kolejny zespół, który mieliśmy okazję chwalić na naszych łamach. Grupa jest ledwo po wydaniu swojego drugiego albumu, świetnego Album Niebieski. Wszyscy miłośnicy bedroom popu i indie rocka powinni tłumnie zgromadzić się pod sceną, szczególnie, że Mlecze z pewnością będą rosnąć i zdobywać popularność. To zespół zbyt dobry na tkwienie w niszy.
Wednesday, Scena mBank, sobota, 19:20, w tym samym czasie grają: Frankie and The Witch Fingers, Głupi Komputer
W ubiegłym roku mogliśmy oglądać fenomenalny gitarowy koncert MJ Lendermana, teraz można się szykować na równie dobre show Wednesday. Po wydaniu świetnych, głośnych płyt Rat Saw God i Bleeds, amerykańska grupa pod wodzą Karly Hartzman uchodzi za czołowych przedstawicieli slacker/noise rocka. Ich koncert może być jednym z najlepszych na festiwalu.
Arthur Verocai i AUKSO Orchestra, sobota, 21:30, w tym samym czasie grają: Chat Pile, Product May Contain
Legenda brazylijskiej sceny muzyki popularnej, jazz popu, psychodelicznego jazzu, inspiracja dla pokoleń, współpracownik gwiazd i wizjoner. Wizyta Arthura w Polsce to wydarzenie wielkiej rangi, które z pewnością docenią fani popu wszelakiej maści, ale w szczególności ci, którzy widzą historyczny rozwój gatunku i zmiany w nim zachodzące. W Katowicach artysta wystąpi w towarzystwie orkiestry kameralnej.
Bujaturla, Scena Orlen, niedziela, 16:35, w tym samym czasie grają: AGNT
Nic nie wydali, a już grają na festiwalach. Bujaturla to projekt muzyków związanych z Syndromem Paryskim i Zwidami, który próbuje z niezwykłą pewnością siebie pożenić indie rocka, post-punk i psychodeliczne wtręty, utrzymując przy tym najwyższy poziom gitarowych umiejętności. Zdążyli już pokazać trochę na żywo i zostawiali po sobie wyłącznie dobre wrażenie. Warto zacząć ostatni dzień festiwalu od ich koncertu.
Duszno, Scena BLIK, niedziela, 18:15, w tym samym czasie grają: Vojdi, Sw@da x Niczos
Jak pisaliśmy w naszej migawce, to bodaj najciekawszy nowy zespół na polskiej scenie shoegaze. Wiedzą, co robią, a robią to z ogromnym przekonaniem. Ich dwa najnowsze single, Żółte tapety i Bluszcz, zwiastują drugą płytę, której przedsmak z pewnością usłyszymy na OFFie.
Joanne Robertson, Scena Eksperymentalna, niedziela, 20:25, w tym samym czasie grają: Nu Genea, Koty bez oczu, psy bez nóg
Wieloletnia współpracowniczka Deana Blunta zdołała do perfekcji opanować rozmyte, hipnagogiczne brzmienie, które swoje atuty pokazuje szybko, a chowa jeszcze szybciej. Jej zeszłoroczna płyta Blurrr spotkała się ze świetnym przyjęciem, w Katowicach na pewno pozostawi po sobie równie dobre wrażenie.
OFF Festival odbędzie się w dniach 7-9 sierpnia w katowickiej Dolinie Trzech Stawów. Bilety jednodniowe i karnety wciąż są dostępne w sprzedaży. Zachęcamy do odkrywania i wybierania własnych ścieżek podczas tego wyjątkowego wydarzenia!
