Oranssi Pazuzu / fot. Rainer Paananen
Oranssi Pazuzu trzykrotnie w Polsce
Finlandzka grupa powróci do Polski.
Oranssi Pazuzu nie są już uważani tylko za wschodzące gwiazdy awangardowego black metalu, bo dwudziestoletnia kariera to kawał czasu. Jako zespół o ugruntowanej pozycji mogą natomiast pozwolić sobie na znacznie więcej, bo w końcu nic nikomu nie muszą udowadniać. Dlatego też trasa koncertowa bez nowego albumu na horyzoncie nie wydaje się wcale aż tak dziwnym pomysłem.
Wydany w 2024 roku Muuntautuja w zasadzie nie miał jeszcze okazji się znudzić. Dlatego wciąż można z nim koncertować. Połączenie black metalu z industrialem i cybernetyczną atmosferą, wspomagane raz krzykiem, a raz szeptem. Płyta pełna smaczków i nieoczekiwanych brzmieniowych rozwiązań, oddychająca momentami niemal rapową estetyką, okazała się dla grupy kolejnym sukcesem.
Wcześniej było przecież Mestarin kynsi, przemycające w apokaliptycznym brzmieniu wpływy eksperymentalnego rocka oraz trochę krautu i Värähtelijä, pierwsza tak głośna płyta zespołu, romansująca z psychodelią. Za każdym razem black metal w wykonaniu Finów podsypany jest domieszką jakiegoś innego gatunku i za każdym razem ten przepis na sukces sprawdza się znakomicie. Takie brzmienie jest idealnym materiałem do koncertowania. Zawsze może czymś zaskoczyć, gdzieś dodać niespodziankę albo zwyczajnie zahipnotyzować i zagiąć upływ czasu.
Jako gość specjalny podczas polskich koncertów Oranssi Pazuzu zagra islandzka grupa Múr. Muzycy mają na swoim koncie debiutancki self-titled, wydany w 2024 roku nakładem Century Media. Ich post-metalowe brzmienie miesza się ze sludge metalem, stawiając na hałas i mocne uderzenie. Ciągle koncertują, doskonaląc swoje umiejętności. Koncerty Finów i Islandczyków odbędą się w trzech polskich miastach: Warszawie (16 października, Proxima), Krakowie (17 października, Hype Park) i Poznaniu (18 października, 2Progi). Bilety, w cenie od 129 zł, można kupić tutaj. Wydarzenia organizuje agencja Knock Out Productions.
